Prawica Rzeczypospolitej
Prawica Rzeczypospolitej na Facebook
Prawica Rzeczypospolitej na YouTube
ECPM

Wsparcie

Newsletter Prawicy
Jeeli chcesz otrzymywa informacje o nowociach na stronie i dziaalnoci Prawicy.
» Zamawiam
Struktury lokalne
Do pobrania
Logo Prawicy Rzeczypospolitej.
Logo Prawicy Rzeczypospolitej
Szukaj
Aktualnoci
05-03-2016
Prawda i polityka - felieton Marka Jurka w tygodniku "Go Niedzielny"

W „skonsolidowanej demokracji” ograniczenia dziaaj skuteczniej od zakazw.

Unia Europejska chce by nieodwoaln Wyroczni Praw Czowieka, przynajmniej dla pastw czonkowskich. cile rzecz biorc – dla „nowych” pastw czonkowskich, ktre Unii Europejskiej nie zakaday. To na nas, na Polsce, Wgrzech, Litwie – spoczywaj „obowizki dostosowawcze”. Niemcy czy Holandia w ramach „zjednoczenia” do nikogo i do niczego nie musz si dostosowywa. Nawet do traktatw, na ktre wadze UE powouj si wobec pastw europejskich. Niedawno Polsce, a od dawna Wgrom, zarzucano wykroczenia przeciw rzdom prawa i wolnoci mediw. Ale co Unia rozumie przez rzdy prawa i wolno mediw – moglimy w peni zrozumie w cigu tegorocznego karnawau. Podkrelam: MOGLIMY – bo zrozumie mg ten, kto chcia si dowiedzie, co Unia Europejska robi i czego nie robi. W pastwach totalitarnych ludziom krpowano usta, w pastwach liberalnych wycisza si mikrofony. Tyrani mwili, e kamstwo powtrzone piset razy staje si prawd. Liberalni „inynierowie ycia mas” zakadaj, e w dobrze „skonsolidowanej” demokracji OGRANICZENIA mog dziaa o wiele skuteczniej od ZAKAZW, bo nawet ujawniona prawda, ktrej nikt nie powtrzy – (spoecznie) przestaje istnie.

O masowych sylwestrowych ekscesach modych imigrantw z krajw muzumaskich w Kolonii i wielu innych miastach Europy dowiedzielimy si dopiero po paru dniach. Przez 48 godzin niemieckie media ten fakt ukryway. Nie naganiaa go rwnie policja. Dopiero potem powoli zaczy wycieka informacje, nie tylko zreszt na temat wydarze ostatnich dni i nie tylko na temat Niemiec. Gazeta „Dagens Nyheter” ujawnia, e w Szwecji od dugiego czasu policja zatajaa statystyki dotyczce przestpstw imigrantw, by nie dostarcza argumentw opozycyjnym Szwedzkim Demokratom. Co w praktyce oznaczay te zatajenia? Po pierwsze – polityczn instrumentalizacj policji, po drugie – ograniczenie wolnoci informacji, po trzecie – zaangaowanie policji w proces wyborczy (przez wiadome ukrywanie przed opini publiczn faktw, ktre mogy wpywa na gosowanie obywateli w wyborach), po czwarte – naruszenie praw mniejszoci (przez zapobieganie wzrostowi poparcia dla antyimigracyjnej opozycji). Wszystko to narusza zasady, o ktrych mwi artyku drugi Traktatu o Unii Europejskiej, i pokazuje, jak niewiele zostaje z rzdw prawa, gdy prawo zderza si z dogmatami liberalnej wadzy, na przykad z ideologi wielokulturowoci.

3 lutego zapytaem na posiedzeniu Parlamentu Europejskiego, „czy Komisja Europejska potpia motywowane politycznie zatajanie informacji o przestpstwach i o sprawcach przestpstw jako amanie wartoci zdefiniowanych w drugim artykule Traktatu o Unii Europejskiej”. Komisja uchylia si od odpowiedzi na posiedzeniu, ale odpowied mimo to przysza, cho ju nie z Komisji. Brytyjski „Daily Telegraph” ujawni, e wadze Unii Europejskiej spraw zaj w Kolonii i w innych miastach Europy zajmoway si ju 13 stycznia. Komisja Europejska uznaa jednak, e naley „odrzuci bezwarunkowo faszywe skojarzenia pomidzy (…) atakami na kobiety w Kolonii i masowym napywem imigrantw”. Naley je „odrzuci bezwarunkowo”, a wic niezalenie od liczby faktw, ktre za nimi przemawiaj. Nie ma si wic co dziwi, e policja i liberalne media tak niechtnie reaguj na wydarzenia, ktre mogyby te zakazane „skojarzenia” nasuwa. I atwo mona zrozumie, dlaczego s wyciszane informacje o aktach przemocy wobec chrzecijaskich uchodcw ze strony muzumaskich imigrantw.

Tak w politycznej praktyce wygldaj „wsplne wartoci”, na ktre bez przerwy powouje si Unia Europejska. Jeli w tej sytuacji chcemy broni dobra wsplnego i autentycznych wartoci, na ktrych opiera si dobro wsplne naszych narodw – musimy przedstawia je i urzeczywistnia w polityce naszego kraju. Nie w deklaracjach, ale wanie w realnej polityce. Pod koniec listopada apelowaem na tych amach („Cierpliwo i konkrety”) do rodowisk ruchu obrony ycia o cierpliwe zaufanie do nowego rzdu. Tumaczyem, e „oparcie naszego ycia pastwowego na zasadach cywilizacji ycia [moe] mie charakter etapowy”, bo nawet „najbardziej konieczne interwencje – polityka musi po prostu przygotowa”. Jednoczenie zwracaem si do wadz Rzeczypospolitej o klarowno celu i intencji, wyraajcych si przede wszystkim w jzyku. Apelowaem o nietraktowanie i nieprzedstawianie spraw cywilizacji ycia „»jako wiatopogldowych«, bo s to podstawowe zagadnienia moralno-ustrojowe i kwestie praw czowieka. Czynienie z nich »kwestii wiatopogldowych« to kolejny kod jzykowy, za pomoc ktrego degraduje si ich niepodwaalne znaczenie”.

Miesic po publikacji tego tekstu premier Beata Szydo zabraa gos „w sprawie ustawy aborcyjnej”. Pani Premier zapowiedziaa, e jej rzd nie bdzie podejmowa tej sprawy, ale – co wicej – znowu zakwalifikowaa prawo do ycia jako „temat wiatopogldowy”, „kwesti wiatopogldow”. Szkoda, bo oczekiwanie, e nasi przywdcy nie bd uywa jzyka liberalnego relatywizmu, nie jest chyba zbyt wygrowane? W takim jzyku nie wyjanimy polskiej opinii publicznej, dlaczego musimy przeciwstawi si pretensjom Unii Europejskiej do pouczania nas o prawach czowieka, ani nie zmobilizujemy opinii chrzecijaskiej w Europie do obrony cywilizacji chrzecijaskiej i pastw, ktre chc pozosta jej wierne.


rdo: Go Niedzielny GN 9/2016



Copyright © Prawica Rzeczypospolitej

[ wykonanie ]