Prawica Rzeczypospolitej
Prawica Rzeczypospolitej na Facebook
Prawica Rzeczypospolitej na YouTube
ECPM

Wsparcie

Newsletter Prawicy
Jeeli chcesz otrzymywa informacje o nowociach na stronie i dziaalnoci Prawicy.
» Zamawiam
Struktury lokalne
Do pobrania
Logo Prawicy Rzeczypospolitej.
Logo Prawicy Rzeczypospolitej
Szukaj
Aktualnoci
14-06-2019
Go Niedzielny - M. Jurek: Co zrobimy ze sw wolnoci?

Totalitarna demokracja to nie anty-utopia, ale rzeczywisto, ktrej trzeba si przeciwstawi.

Dwadziecia lat mija od wizyty i przemwienia witego Jana Pawa II w polskim Sejmie. Dzi yjemy ju w innym czasie. Jan Pawe II wygasza sw allokucj w dziesiciolecie odzyskania niepodlegoci. Czas, ktry min od tamtej pory, to niemal epoka, tyle, co caa historia Drugiej Rzeczypospolitej. A jednak s podobiestwa midzy rokiem 1999 i obecnym. Centroprawica bya u wadzy, a nard – przez swe polityczne decyzje – odmwi zerwania z dziedzictwem chrzecijaskim. Wtedy bylimy po czteroleciu rzdw postkomunistycznych, ktre przecie wydaway si ju niemoliwe po upadku kolaboracyjnych rzdw PRL. Przy wadzy pozostawa prezydent Kwaniewski, ktry ledwie trzy lata wczeniej podpisa ustaw ponownie legalizujc dzieciobjstwo prenatalne (uchyli j po roku – tak, tak – Trybuna Konstytucyjny). A dzi znowu stanlimy wobec fundamentalnego ataku na ycie katolickie i znowu spoeczestwo – jako cao – przynajmniej chwilowo ten atak odparo. I wreszcie – wczoraj i dzi – stawao przed ca Rzeczpospolit, przed wadz i narodem, pytanie: co zrobimy ze sw wolnoci i z adem, ktrego podstawy obronilimy. Co na nich zbudujemy?

Cigle, mimo mijajcego czasu, najbardziej znane s poszczeglne zdania witego papiea. Jean Madiran napisa, e gdy Jan Pawe II pitnowa „»kultur mierci« i »totalitarn demokracj«, gdy wystpowa przeciw »dramatycznej iluzji szczcia czowieka, ktry nie potrzebuje Boga« albo gdy przestrzega, e »nard, ktry zabija swe dzieci jest narodem bez przyszoci«” – jego sowa uderzay jak grom. Trzeba je wszystkie pamita i rozwaa, ale trzeba te wraca do caoci nauczania Jana Pawa II. Sejmowe przemwienie to do tego dobra okazja, bo samo w sobie stanowio kompendium nauczania o pastwie, ktre Ojciec wity przekaza w czasie pierwszej pielgrzymki do niepodlegej Polski, w rozwaaniach kolejnych przykaza Dekalogu, w 1991 roku. Warto je wic konfrontowa z naszym wspczesnym yciem.

Charakterystyczne, e jak w encyklice „Centesimus annus” Jan Pawe II wyprowadzi swe nauczanie z konkretnego kontekstu historycznego, ze zwyciskiej walki Polski o niepodlego, szczeglnie z dowiadczenia Solidarnoci. Pastwo – w swej caoci i w poszczeglnych historycznych postaciach – ma zawsze swj historyczny fundament. Pami o nim gwarantuje historyczn tosamo Ojczyzny i zobowizuje do wdzicznoci. Wspczesna walka o odzyskanie niepodlegoci naley do tej kategorii wydarze. Tego – mwi Jan Pawe II – „nie wolno nam zapomnie”.

W ostatnim czasie chtnie przypominano, e Jan Pawe II – zgodnie z tradycj tomistyczn – stale uczy, e demokracja musi by ufundowana na prawie, e wyraa si w rzdach prawa. Jednak w swej sejmowej allokucji przypomnia, e ad prawny wymaga spjnoci przepisw prawa i prawa moralnego, bez tego zamienia si w bezprawie. I raz jeszcze – znowu nawizujc do „Centesimus annus” – pokazywa, e „demokracja bez wartoci atwo si przemienia w jawny lub zakamuflowany totalitaryzm”. Do tej pory ignoruje si istotn tre tych sw. Papie nie mwi bowiem, e relatywistyczna demokracja moe nabra cech totalitarnych, ale e nabiera ich atwo, nie mwi w czasie przyszym, ale o procesie, ktry ju wtedy trwa, a dzi jeszcze si rozwin. Demokracja relatywistyczna z zasady staje si totalitarna, wymaga wic od nas sprzeciwu i oporu, a nie usprawiedliwiania za, ktre niesie, czy tym bardziej – udzielania mu pochwa. Te powinnoci klasa polityczna z reguy ignoruje, podejmuj je jedynie dysydenci.

Wszyscy, ktrzy przywouj poparcie Jana Pawa II dla jednoci europejskiej, powinni te pamita, e papie zawsze – i rwnie wtedy w Sejmie – przypomina, e musi by to jedno wzajemna i poszukiwana, e nie moe polega na podporzdkowaniu narodw Europy rodkowej reguom ustalonym bez nich. I przestrzega przed redukcj jednoci europejskiej do polityki, ekonomii i konsumpcji. Powana alternatywa dla takiej redukcji nie moe sprowadza si wic do konsumpcjonizmu „z ludzk twarz”, do dywagacji o „wartociach” bez konsekwencji dla realnego ycia. Ta wizja zobowizuje nas cigle do pokazania alternatywy dla polityki dzisiejszej Unii, i to jeszcze jedno zadanie, od ktrego nie wolno si uchyla.

I wreszcie Jan Pawe II wyznawa w Sejmie wiar we wadz Boga nad ludzk histori. Najczciej traktuje si to jako religijny ozdobnik wakich moralno-spoecznych treci. Tymczasem wanie ta prawda jest najwaniejsza, bez niej inne trac wag i moc. „Jeeli Pan domu nie zbuduje, na prno si trudz ci, ktrzy go wznosz. Jeeli Pan miasta nie ustrzee, stranik czuwa daremnie”.

rdo: Go Niedzielny.



Copyright © Prawica Rzeczypospolitej

[ wykonanie ]