Prawica Rzeczypospolitej
Prawica Rzeczypospolitej na Facebook
Prawica Rzeczypospolitej na YouTube
ECPM

Wsparcie

Newsletter Prawicy
Jeeli chcesz otrzymywa informacje o nowociach na stronie i dziaalnoci Prawicy.
» Zamawiam
Struktury lokalne
Do pobrania
Logo Prawicy Rzeczypospolitej.
Logo Prawicy Rzeczypospolitej
Szukaj
Aktualnoci
01-05-2021
RZECZPOSPOLITA EMOCJONALNA, CZYLI KTO DOLEWA OLIWY DO OGNIA W NASZYM KRAJU?

Znawcy tematu, specjalici, eksperci ds. bezpieczestwa narodowego twierdz, e w naszej Ojczynie, Polsce, prnie dziaaj wszystkie liczce si na wiecie agencje wywiadowcze i zapewne nie tylko te liczce si (zastanawiasz si jakie?). Tajne, ale wedle tych opinii taka jest rzeczywisto. To z jednej strony normalne, cho z drugiej strony przecie nie informuj o tym komercyjne media. Mimo specyfiki czasu, agenci nie publikuj swoich dokona w mediach spoecznociowych, z dopiskiem w stylu, mam ciekaw robot, patrzcie, co dzi udao mi si zwszy i udao si wycign. Co robi obce agentury w naszym kraju? Z pewnoci jest obszerna literatura, dotyczca tego, czym mog si zajmowa agenci. Zapewne ich gwn dziaalnoci nie jest angaowanie si w dziea charytatywne, cho przebiegy agent wszdzie wejdzie, wic mona si go spodziewa w rnych miejscach. Wydaje si, e jedn z czci ycia wyspecjalizowanego agenta jest permanentna dziaalno na rzecz podsycania emocji, jak to si mwi dolewanie oliwy do ognia. Jest to zauwaalne u nas, wic rozwimy temat...

W momencie, gdy przyszo mi do gowy napisa rozwaanie o tym spoecznym, politycznym, emocjonalizmie, w ktrym si dzisiaj znajdujemy w Polsce, wyobraziem sobie jak ma wyglda grafika obrazujca to, z czym mamy do czynienia. Przysza mi na myl kuchenka elektryczna, z pyt, z podgrzanymi na czerwono konturami Polski. Wyobramy sobie tylko, e kto ma wadz, rne agencje wywiadowcze, we wsplnym interesie dogaduj si, by wywoywa pewne stany spoeczne w naszym kraju. Co w takim razie jest potrzebne? Polska jest duym krajem, nie maym, trzeba wic konkretnego palnika i zuycia energii. Jak mamy skal? Od 1 do 6. Jak ju wcz grzanie, zaczn od jedynki, to jest rozeznawanie terenu, pocztek roboty, co w ogle mona zrobi. „Jak dopiec tym Polakom?” Ta myl zaczyna ju rozczerwienia nasz pyt grzewcz. Gdy przechodz na dwjk woda zaczyna delikatnie bulgota i Polacy robi si czerwoni. Co tu mona wrzuci, zastanwmy si? „Polska, kraj po komunizmie, by moe warto tym zagra, rozegra Polakw, komunici czy antykomunici, niech si gotuje”. Wczaj trjk, ale przecie komunizm podobno ju min. Potrzeba dostosowa si do nowej sytuacji, cho te same wci tematy s cigle obecne, a wic jaka przyprawa? „Stwrzmy narracj o dwch sprzeciwiajcych si sobie obozach, odwiecznej walce, dobrych i zych, a e jeszcze jaki czas temu gwni uczestnicy przedstawienia tworzyli wsplny rzd, c z tego? Obz rzdzcy w koalicji ma walczy z ca opozycj, niech si gotuje coraz bardziej”. Emocje zaczynaj rosn. Za wolno? Trzeba szybciej przygrza agenturalne danie. Jest czwrka, czas uderzy w to, co dla Polakw wite, cho w czci narodu znajduj si sprzymierzecy. „Rodzina! Normalna Rodzina? M, ona, dzieci? A to nie syszelicie o nowinkach postpu, co si dzieje za granicami? Tam ju prawie mapy rodz ludzi, wiat idzie naprzd jak szalony! Komu si nie podoba? A to zaciankowy zacofaniec! Wiemy, e s tacy, ktrym si spodoba, postpowi wiatowcy! Niech wre!” Polacy zaczynaj si robi coraz bardziej czerwoni, potrawa powoli dochodzi, emocje bulgocz, rodacy kc si po domach, rodziny si dziel! Zatrzymaj si z podgrzewaniem, gdy ronie apetyt? Wczaj pitk, ju zadowoleni, czuj zapach, robi si smak. A teraz co? „Uderzmy w Ojczyzn! Wasi bohaterowie? Jacy? A kogo to obchodzi? Nie czytalicie nagwkw „wiatowego dziennika”? Pastwo, narody i ich bohaterowie to ju przeytek, teraz idzie nowe, superpastwo, supernard i superbohaterowie z superhipermegamarketu, centrum handlowego, wiey handlu Babel. Jednym to nie pasuje w ogle, ale innym pasuje, jak ula. A zatem walczcie midzy sob, tocie we wrzcych emocjach, niech cay nard si dzieli!” Relatywizacja powicenia dla narodu, pastwa, wymianie, wykpienie, wydrwienie, o i masz rozgrzany palnik, prawie do peni. Czy to ju wszystko? Zostaje jeszcze szstka, rozgrzanie cakowite, emocje bd kipie i wszystko bdzie gotowe. „Czas uderzy w Boga, Matk Bo i Koci wity. Jedni kochani, drudzy odrzuceni, w najwyszej sprawie, ycia Wiecznego. W takim razie w wiernej Polsce czas zdepta witoci, niech zalej was emocje, kcie si, nie odzywajcie si do siebie, zapomnijcie o sobie, bdcie cakowicie podzieleni i wreszcie, w wyniku tego, zgicie...” Zaraz, kto zapomnia wyczy kuchenk, przecie tu si nic nie gotuje, przekrcam na zero.

I czy jest tak, czy tak nie jest? Czy zapomnielimy o tym, co najwaniejsze? O merytoryce? O tym, co mona zbudowa? Zaczlimy ton w emocjach, dalimy si podzieli, co si z nami stao? Jeszcze jaki czas temu zastpy oddaway ycie za Polsk, a dzi dla tylu to nic nie znaczy, zupenie nic, nic a nic? Jeszcze jaki czas temu moglimy wystawi na caospalenie nasz wielowiekow stolic Warszaw, a dzi si przejmujemy, co o nas napisz w zagranicznym artykule, co o nas pomyl moni tego wiata, od ktrych, jak trzeba byo, to przewanie nie otrzymywalimy adnego wsparcia? Odrobina pienidzy z kredytw zamieszaa w gowach, par produktw, moliwoci i wyrzekamy si odwiecznych wartoci? Wygodniej? To na pewno. Czy jednak czujemy si, jako nard polski, lepiej czy gorzej? Jakie jest nasze narodowe samopoczucie dzisiaj? Rzeczpospolita emocji. Rozgrzani, rozpaleni w mediach spoecznociowych, wytrawni politycy, a jak trzeba i posprzta okolic w ramach akcji sprztania wiata, sucej wszystkim, bez wzgldu na wiatopogld to nie garn si tumy ludzi. Co dopiero mwic o czym bardziej wysublimowanym. Naprawd w taki prosty sposb dajemy si rozgrywa? Kto stwierdzi, e dzisiejsze czasy cyfryzacji, mediw spoecznociowych, moliwoci wypowiedzi kadego, w danej chwili, o wszystkim, sprzyjaj buzowaniu emocji. Kto powie za, e to nie kwestia agentw z zagranicy dolewajcych oliw do ognia, poniewa my mamy tendencj do wewntrznych podziaw, przecie roznielimy sobie w py Rzeczpospolit od morza do morza. Te co w tym jest, ale niczego nam nie trzeba teraz tak jak jednoci. Jednoci w Tym, ktry jest Drog, Prawd i yciem. Tego sobie yczmy i o to si mdlmy, Amen!

Autor: Piotr Motyka

Zaczniki:



Copyright © Prawica Rzeczypospolitej

[ wykonanie ]