Prawica Rzeczypospolitej
Prawica Rzeczypospolitej na Facebook
Prawica Rzeczypospolitej na YouTube
ECPM

Wsparcie

Newsletter Prawicy
Jeeli chcesz otrzymywa informacje o nowociach na stronie i dziaalnoci Prawicy.
» Zamawiam
Struktury lokalne
Do pobrania
Logo Prawicy Rzeczypospolitej.
Logo Prawicy Rzeczypospolitej
Szukaj
Aktualnoci
15-06-2010
Fronda - Marek Jurek: Przeycia emocjonalne nie zastpi politycznej odpowiedzialnoci

Jak odpowiedzie na zmiany demograficzne, a take o swojej strategii geopolitycznej dla Polski, mwi portalowi Fronda.pl kandydat na Prezydenta RP Marek Jurek.


Fronda.pl: Panie Marszaku, niektrzy z naszych forumowiczw i niektrzy prawicowcy maj Panu za ze, e nie wzi Pan przykadu z Ludwika Dorna i nie wycofa Pan swojej kandydatury.

Marek Jurek*: Ludwik Dorn popiera moj kampani, wic obaj nie moemy kandydowa. Natomiast jeeli kto jest zadowolony z obecnego stanu polskiej polityki i nie podziela potrzeby zmian, ktre proponuj, to oczywicie powinien szuka innych kandydatw. A jeeli chcemy polityki zaangaowanej na rzecz wartoci cywilizacji chrzecijaskiej, praw rodziny, wspierajcej przeamanie kryzysu demograficznego, polityki naprawy instytucji publicznych, a przede wszystkim aktywnej polityki w Europie, to zachcam do gosowania na moj kandydatur. Jeeli dostan dostateczne poparcie spoeczne, to zmienimy t polityk.

Mwi Pan, e polska polityka jest obecnie niewaciwa, jednak czy po katastrofie smoleskiej co si w niej zmienio?

Po katastrofie smoleskiej dowiadczylimy wielkiego przeycia solidarnoci narodowej i to powinno trwa. Sytuacja polityczna nie ulega zmianie, cho na miejscu marszaka Komorowskiego po katastrofie zachcabym parlament do powoania rzdu zaufania spoecznego.

A Pan dokona jakich korekt po tej tragedii?

Przeyem aob jak my wszyscy. Tragedia jeszcze bardziej przekonaa mnie o potrzebie polityki pastwowej, kierowanej odpowiedzialnoci, a nie duchem partii, o potrzebie polityki solidarnoci prowadzonej w szacunku dla kadej Polki i kadego Polaka, tak jak (dwa miesice przed tragedi) zapowiedziaem 13 lutego otwierajc swoj kampani wyborcz. Skoro potrafimy by razem w aobie – powinnimy by razem w debacie i odpowiedzialnoci za przyszo.

Wyborcy pamitaj Pana odejcie z Prawa i Sprawiedliwoci gwnie z jednego tematu - cakowitego zakazu aborcji. Czy jest Pan politykiem jednego tematu?

Haso „jednego tematu” zostao wymylone przez politykw czy publicystw, ktrzy chcieli usprawiedliwi swoj bierno lub obojtno wobec zasadniczego wyboru ustrojowego, jakiego musi dokona Polska: midzy cywilizacj ycia a kontrkultur mierci. Koncept „jednego tematu” ma uzasadni nieangaowanie si na rzecz cywilizacji chrzecijaskiej w ogle oraz zdegradowa jej znaczenie. Cho jednak jest to szczeglnie wana sprawa – to nie aden „jedyny temat”. Jako marszaek Sejmu, przewodniczcy KRRiTV, wiceprzewodniczcy Komisji Spraw Zagranicznych i wiceprezes partii rzdzcej zajmowaem si owocnie caoci spraw pastwowych. A zwolennikw teorii „jednego tematu” warto zapyta si co sami zrobili dla cywilizacji ycia – bo z reguy nie chodzi tu o „inne tematy”, ale o uniewanienie tego jednego.

To prawda, takie pytanie mona im zada. Prawd jest te, e gdyby policzy gosy dzieci nienarodzonych, miaby Pan zwycistwo jak w banku, ale jak zamierza Pan przekona do siebie dorosych wyborcw?

Przede wszystkim odwoujc si do naszej wsplnej odpowiedzialnoci. Jako obywatele nie jestemy pann na wydaniu, do ktrej trzeba si zaleca, tylko obywatelami, ktrzy w gosowaniu powszechnym wykonuj wadz publiczn. Wybory to nie randka politykw z wyborcami, tylko akt wadzy wykonywany wsplnie. Delegujemy wadze, podejmujemy decyzje o polityce i ponosimy za to odpowiedzialno. Oczywicie odpowiedzialno nie w sensie politycznym, ale we wasnym sumieniu za to, co zrobilimy dla przyszoci Polski.

Mimo to wielu wyborcw nie jest w stanie odrni Pana programu od programu PiS-u. Jakie s gwne rnice?

Prosz o konkretne pytania i polecam program „Silna Polska dla cywilizacji ycia”. Chtnie omwi wszystkie jego elementy.

Wemy stanowisko w sprawie integracji europejskiej.

Rzd Jarosawa Kaczyskiego obniy pozycj Polski w Europie zawierajc traktat lizboski, a potem j jeszcze pogorszy jego przyspieszon ratyfikacj, dokonan wsplnie z Platform Obywatelsk. Gdy byem jeszcze wiceprezesem PiS, deklarowalimy obron pozycji Polski w Radzie Europejskiej. Potem, gdy wiosn 2007 roku rzd zmieni polityk – apelowaem, ebymy zaproponowali wpisanie do traktatu praw rodziny, ebymy wykorzystali t okazj, jak bya reforma Unii, do postawienia spraw, ktre dzisiaj zaprzeczaj solidarnoci w polityce europejskiej, takich jak brak rwnych zasad w pomocy publicznej, brak rwnoci we wsplnej polityce rolnej, czy realizowana przez Niemcy polityka niesolidarnoci energetycznej, ktrej symbolem jest gazocig batycki. Te sprawy nie zostay podjte. Partia Jarosawa Kaczyskiego gosowaa nawet w Sejmie przeciw zobowizaniu rzdu do wystpienia o potwierdzenie w traktacie szacunku Unii dla ycia chrzecijaskiego narodw Europy.

Po zawarciu traktatu (cho byem mu przeciwny) wzywaem do niepodejmowania przynajmniej ratyfikacji przed wyjanieniem sytuacji w Czechach, Irlandii i Wielkiej Brytanii. Apelowaem o to pod koniec 2007 roku.

Niestety, rzd Donalda Tuska i opozycja kierowana przez Jarosawa Kaczyskiego przyjy wsplnie ustaw ratyfikacyjn ju w marcu 2008 roku, przez co potem prezydent RP sta si obiektem nieprzerwanych naciskw ze strony politykw zachodnioeuropejskich, domagajcych si zamknicia tego procesu. To bardzo osabio pozycj Polski. Natomiast trafno polityki, ktr rekomendowaem, potwierdzio referendum w Irlandii i stanowisko prezydenta Czech Vaclava Klausa. Dziki swojej determinacji Irlandia i Czechy, ktre cznie s dwa razy mniejsze od Polski, uzyskay protokoy dodatkowe, potwierdzajce ich interesy.

Kady polityk, ktry obejmie urzd prezydenta, bdzie musia dziaa w trudniejszych dla Polski warunkach, tego nie zmienimy. Ale jako obywatele powinnimy dokona oceny zawarcia tego traktatu. Gosujc na politykw, ktrzy go zawarli (na Jarosawa Kaczyskiego i Bronisawa Komorowskiego), popieramy jego zawarcie. Dlatego zwracam si o poparcie tej polityki, ktr rekomendowaem, rwnie, aby nie uprawomocnia na przyszo kapitulacji zamykajcych wojownicze i gromkie deklaracje.

To brzmi troch tak, jakby paka nad rozlanym mlekiem. Jeli zostanie Pan prezydentem, co Pan zrobi w sprawie tego niekorzystnego dla nas traktatu?

Nie chodzi o rozlane mleko, tylko o odpowiedzialno polityczn. Wielkie przeycia emocjonalne nie mog zastpi politycznej odpowiedzialnoci. Jeeli komu odpowiada zawarcie traktatu lizboskiego i jego ratyfikacja, powinien gosowa na politykw, ktrzy go zawarli. Jeli ocenia si to negatywnie, warto gosowa na tych, ktrzy proponowali inn, a jednoczenie realistyczn, racjonaln polityk. W Europie zawsze powinnimy kierowa si zasad: tyle wsplnych instytucji i kompetencji, ile wsplnych wartoci i interesw. Staniemy przed kolejnymi wyzwaniami, takimi jak euro.

Ano wanie. Co dalej z Uni i jak Pan widzi kwesti przyjcia w Polsce euro?

W Unii, na wsplnym, otwartym rynku, potrzebujemy waluty narodowej dla wzmocnienia konkurencyjnoci naszego eksportu. To stanowisko zdecydowanie rni mnie od dwch faworyzowanych kandydatw. Obaj dopuszczali zmian Konstytucji po referendum i przyjcie nowej waluty. Ja jestem przeciwny zmianie art. 227 Konstytucji. Jak dugo jest 154 posw wiadomych wartoci narodowej waluty – maj obowizek broni konstytucyjnych kompetencji Banku Narodowego, Rady Polityki Pieninej i prowadzonej przez ni narodowej polityki pieninej, i wreszcie samej waluty narodowej emitowanej przez NBP. Partie chc urzdzi referendum w sprawie naszych pienidzy, a powinny zrobi referendum w sprawie swoich: zachowa czy zlikwidowa obecny system finansowania partii politycznych. Z tym si nie piesz.

Zamykajc tematy unijne, to znaczy, e Pan przechodzi do obozu eurosceptycznego, ktry reprezentuj m.in. politycy pokroju Nigela Farage’a?

Haso „eurosceptyka” to wytrych do uchylania si od powanej debaty o Europie. To tak jak „jeden temat” – koncept sucy nie do dyskusji, ale do uchylania si od dyskusji. A trzeba po prostu rozmawia o polityce europejskiej.

Na forum Unii powinnimy prowadzi aktywn polityk proponujc rozwizania solidarnoci europejskiej, w ktrych mieci si polski interes narodowy. Trzydzieci lat temu Papie powiedzia, e nie ma Europy sprawiedliwej bez Polski niepodlegej na jej mapie. Dzi moemy powiedzie, e nie ma Europy solidarnej bez polskich interesw w jej polityce. Wymaga to, ebymy w Europie nie tylko protestowali albo przytakiwali, ale wicej proponowali. W kadej dziedzinie ycia. W dziedzinie kolejnych projekcji budetowych, polityki energetycznej, budowy infrastruktury Europy rodkowej i, co bardzo wane, w dziedzinie budowy opinii chrzecijaskiej w Europie. I znowu dwaj kandydaci: rzd Tuska nie wystpi (w przeciwiestwie do Litwy, Grecji, Bugarii i Rumunii) po stronie Woch w obronie szkolnych krzyy przed Trybunaem Strasburskim. Ale opozycja kierowana przez Jarosawa Kaczyskiego rwnie wcale si tego nie domaga. Tymczasem milczenie Polski (czy raczej pastwa POPiS) to skandal. To jest zasadnicza rnica midzy polityk, ktr proponuj moi konkurenci, i polityk, ktr ja proponuj.

Dzisiaj polska polityka w Europie to dryf przerywany gestami. Tymczasem powinnimy mie polityk zmieniajc Europ i tworzc w niej bezpieczne, solidarne otoczenie dla niepodlegoci Polski.

Europejska polityka energetyczna odbywa si poza nami – midzy Niemcami a Rosj. Jak chciaby Pan to zmieni?

Trzeba zaangaowa Uni w realizacj projektw takich jak Nabucco. Nie jestemy w stanie sami zbudowa rurocigw z Morza Kaspijskiego, ale jestemy w stanie zdynamizowa dziaania Europy na rzecz projektu, ktry Europie rodkowej i Polsce da niezalene rda zaopatrzenia energetycznego z Azerbejdanu i Kazachstanu.

Czy staraby si Pan zablokowa inwestycje, ktre ju ruszyy, choby Gazocig Pnocny?

Dla mnie ogromn satysfakcj jest to, e polityk, ktry osign najwikszy sukces na forum Parlamentu Europejskiego w poprzedniej kadencji, tzn. rezolucj negatywnie oceniajc Gazocig Batycki, Marcin Libicki, jest w mojej kampanii. W trakcie debaty nad reform Unii, gdy rzd Kaczyskiego postanowi zawrze traktat lizboski, powinien by przynajmniej da w odniesieniu do wsplnej polityki zagranicznej realnego dowodu solidarnoci, jakim byoby zaniechanie budowy Nordstream, czyli Gazocigu Pnocnego, i powrt do projektu Amber, czyli ldowego gazocigu idcego przez pastwa batyckie i Polsk.

Czyli tego ju nie da si odwrci?

Dzisiaj jestemy w sytuacji duo gorszej ni wczeniej – bo mina okazja do postawienia da dotyczcych wikszych dowodw solidarnoci europejskiej. Ale warto czeka na now okazj.

Jak zamierza Pan przeciwdziaa agresywnej polityce imperialnej Rosji i co sdzi Pan o deklaracjach dwch gwnych partii o wzajemnej przyjani z Rosjanami?

Gwnym celem polityki polskiej musi by utrwalenie naszej niepodlegoci, budowanie bezpiecznego wiata dla niepodlegoci Polski. Dlatego Polska potrzebuje solidnych gwarancji bezpieczestwa, a jest to kwestia naszej wsppracy w NATO, ale take dobrego otoczenia geopolitycznego, co z kolei zaley od utrwalenia niepodlegoci pastw, ktre powstay po rozpadzie Zwizku Sowieckiego. Nie mona wic niezgody Polski na ingerencj w sprawy pastw Europy Wschodniej uznawa za polityk antyrosyjsk, obojtne, czy bdzie chodzio o faszowanie wyborw, popieranie separatyzmw czy o wykorzystywanie mniejszoci narodowych do dezorganizacji nowych niepodlegych pastw. Z tym wszystkim mielimy do czynienia w Gruzji, na Ukrainie, na otwie, czy w Estonii. Polska musi oczekiwa od Rosji szacunku dla trwaoci zmian geopolitycznych powstaych po rozpadzie ZSRS, i podobn polityk podejmowa z krajami z nami zjednoczonymi w Europie czy sprzymierzonymi w NATO. Du niewykorzystan szans bya za maa aktywno w ramach struktur politycznych Zachodu na rzecz wsparcia Gruzji po najedzie rosyjskim, a potem po aneksji dwch prowincji rzdzonych przez separatystw.

Czy to by bd prezydenta czy rzdu?

Prezydent robi, co mg. Zawiezienie do Tbilisi prezydentw pastw Europy Wschodniej byo wielkim osigniciem. Natomiast rzd znacznie wicej powinien zrobi na forum europejskim, domagajc si, eby Europa w sprawach polityki na Wschodzie dziaaa solidarnie. To jedna sprawa.

Druga to wsppraca handlowa. Mamy bardzo ujemny bilans handlowy z Rosj. Kupujemy ogromne iloci surowcw energetycznych a sprzedajemy stosunkowo mao. Powinnimy dba, eby ten handel rozwija si normalnie, eby Unia Europejska dziaaa tak, aby polsko-rosyjskie stosunki handlowe wyglday tak samo jak niemiecko-rosyjskie czy wosko-rosyjskie. ebymy byli traktowani jak kady kraj Europy. Musimy oczekiwa normalnych, otwartych stosunkw handlowych i niewykorzystywania przez Rosj relacji handlowych jako instrumentu nacisku politycznego.

Trzecia rzecz to polityka pamici: konieczno potpienia komunizmu, ale jednoczenie nasza otwarto na wszystkie akty czci dla rosyjskich ofiar komunizmu i bohaterw walki z komunizmem oraz przede wszystkim dla mczestwa rosyjskiego chrzecijastwa.

Wnioskuj, e bliej Panu do koncepcji jagielloskiej ni piastowskiej.

To s kategorie ministra Sikorskiego. W moim przekonaniu polityka polska powinna zmierza przede wszystkim do utrwalenia naszej niepodlegoci, a jednoczenie tworzenia bezpiecznej przestrzeni politycznej w Europie rodkowej i Wschodniej. Te zmiany, ktre nastpiy po rozpadzie ZSRS, powinny zosta utrwalone. Trwao kadego z tych pastw to element naszego interesu narodowego.

Jak utrzyma niepodlego i poczucie jednoci narodowej w obliczu zmian demograficznych, zmian w strukturze wyznaniowej, z rosnc rol islamu, ktre obserwujemy na razie na Zachodzie, ale wiadomo, e mog dotrze i do nas?

W porwnaniu z krajami Europy Zachodniej mamy pasywa, ale rwnie aktywa. Nasza sabo to jeden z najniszych w Europie wskanikw rodzicielstwa, tzw. reprodukcji prostej. Na dwadziecioro modych Polek i Polakw przypada tylko dwanacioro dzieci, a eby nastpowaa zastpowalno pokole, na tych dwadziecioro modych ludzi w wieku rodzicielskim powinno przypada 21 dzieci. Wystarczy zauway, e we Francji, ktra ma tylko ptora raza wicej ludnoci od Polski, rodzi si dwa razy wicej dzieci. U nas ok. 400 tys., tam ok. 800 tys. To pokazuje skal tej zapaci.

Mamy natomiast jeden atut. W Polsce kryzys demograficzny po pierwsze jest krtszy, po drugie nie wywoa tych skutkw, ktre nastpiy w Zachodniej Europie. To znaczy przede wszystkim wypenienia luki demograficznej przez pozaeuropejsk emigracj. My tego zjawiska nie mamy, chocia trzeba powiedzie, e politycy z lewicy i radykalnej centroprawicy, jak prof. Belka czy prof. Gilowska, mwili o napywie cudzoziemskich pracownikw, o otwarciu Polski na nich.

To co, uszczelnimy granice?

Jedyn drog do zapobieenia w Polsce takim zmianom spoecznym jest przeamanie kryzysu demograficznego. Chodzi o to, eby wicej rodzin miao dzieci. To wymaga polityki prorodzinnej. To, e we Francji rodzi si wicej dzieci ni w Polsce, jest efektem wieloletniej polityki prorodzinnej. Powinnimy pj t sam drog.

Jakie instrumenty chciaby Pan wprowadzi?

Znacznie nisze podatki dla rodzin wychowujcych dzieci. Obnika PIT-u przed trzema laty to by wielki sukces Prawicy Rzeczypospolitej – pierwszy krok, po ktrym naley pj duo dalej. Trzeba pamita, e wywalczylimy to w konfrontacji z rzdem Jarosawa Kaczyskiego, z polityk premier Gilowskiej, ktrzy uwaali, e ulga moe by o poow nisza. A tymczasem powinna by nie tyle o poow nisza, co dwukrotnie wiksza, co najmniej. To powinien by pierwszy kierunek polityki antyfiskalnej w Polsce.

Druga rzecz to lepsze zagwarantowanie praw matek. Przede wszystkim dusze urlopy macierzyskie dla matek majcych drugie lub trzecie dziecko. Niezwoczne wprowadzenie dziewiciu miesicy urlopu na drugie dziecko i roku na trzecie i nastpne. I uznanie czasu powiconego opiece nad kilkorgiem dzieci w domu za czas pracy przy naliczaniu emerytury.

Oprcz tych instrumentw wana jest zmiana klimatu moralnego wok rodziny. Odwane zaangaowanie na rzecz etyki ycia rodzinnego, przyjcie jako standardu spoecznego etyki mioci, wiernoci, szacunku dla godnoci czowieka. Bez kompleksw naley przeciwstawi si takim patologiom spoecznym, jak pornografia.

Trudno liczy na zbiorowe nawrcenia Polakw, wzrost gorliwoci i upowszechnienie si modelu rodziny katolickiej.

Sugeruje pan, e skoro cz spoeczestwa nie podziela naszych pogldw, powinnimy przesta si nimi kierowa, bo nie s popularne?

Ale skd!

Bo chyba nie na tym polega fronda! (miech)

Chc skonsolidowa opini prorodzinn w Polsce, da jej si polityczn. To zasadnicze kryterium polityki chrzecijasko-konserwatywnej. Nie wolno przesuwa tej kwestii na trzeci plan, na pojutrze. A to, co dzisiaj jest modelem ycia 30 proc. rodzin, jutro powinno by modelem ycia przynajmniej poowy rodzin w Polsce. Dlatego uwaam za tak powane bdy, e ugrupowania deklarujce si jako prawicowe odmawiay poparcia dla zakazu pornografii czy obrony witecznego charakteru niedzieli, prawa rodzin do spdzania razem tego jednego dnia w tygodniu.

Z tego, co Pan mwi, wynika, e jest Pan bardziej za modelem socjalnym ni liberalnym.

Nie wiem, na jakiej podstawie odnosi pan takie wraenie.

Na podstawie stosowania ulg, polityki prorodzinnej.

Obnienie podatkw nie jest rozdawaniem pienidzy. Jest pozostawieniem rodzinom pienidzy wypracowanych w rodzinach.

No tak, ale w tym systemie bogatsi bd bardziej obcieni.

Historycznie biorc byy zawsze dwie kategorie podatkw. Od wasnoci i od dochodu. Dzisiaj wprowadzono podatek trzeci, podatek od utrzymania rodziny, od konsumpcji, od wychowania dzieci. Obnienie podatkw bezporednich, podatku PIT, jest w tej sytuacji absolutn koniecznoci, dlatego e opodatkowanie utrzymania dzieci jest drastyczn niesprawiedliwoci. Pastwo nie moe ignorowa obowizkw, ktre ludzie na siebie przyjmuj.

Polityk, ktry by najbardziej zaangaowany na rzecz rynku i przedsibiorczoci w Europie w ostatnim pwieczu, to znaczy Margaret Thatcher, zdecydowanie uwaaa, e pastwo w systemie podatkowym musi bra pod uwag obcienia ponoszone przez rodziny z tytuu wychowania dzieci, bo to nie jest prywatna konsumpcja, tylko dobro spoeczne, spotykajce si albo ze sprawiedliwym uznaniem ze strony spoeczestwa, albo z niesprawiedliwym ignorowaniem.

Czy chce Pan zmiany konstytucji, a jeli tak, to jaki system rzdw by Panu odpowiada?

Polska Konstytucja wymaga wielu zmian. Nawet same wyroki Trybunau Konstytucyjnego pokazuj, jak bardzo potrzebna jest jej rewizja. Na niewielkie ograniczenie przywilejw emerytalnych ubekw Trybuna Konstytucyjny zgodzi si warunkowo, gdy, jak stwierdzi jeden z sdziw – przecitna emerytura ubecka pozostaa wysza od redniej emerytury Polaka. To pokazuje, e Konstytucja do tej pory nie definiuje jasno, czy Rzeczpospolita jest pastwem wyrastajcym z walki narodu o niepodlego, czy z PRL-u. Jako pierwsz rzecz Konstytucja powinna wyranie okreli charakter pastwa.

Potrzebny jest cay szereg innych zmian. Prezydent Rzeczypospolitej powinien zachowa obecne uprawnienia i mie jedn prerogatyw wicej – prawo rozwizywania parlamentu w kryzysie. Nie powinno by tak, e rzdy cakowicie pozbawione zaufania spoecznego, jak np. rzdy SLD po aferze Rywina, utrzymuj si u wadzy tylko dlatego, e posowie nie chc zrezygnowa ze swoich miejsc w parlamencie.

Potrzebna jest reforma polityczna, ktrej warunkiem jest skrelenie w art. 96 Konstytucji wymogu proporcjonalnoci wyborw, ktry dzisiaj praktycznie oddaje wadze w rce partyjnych central. Nie wprowadzimy wyborw wikszociowych w jednomandatowych okrgach wyborczych bez tej zmiany konstytucyjnej.

Potrzebne jest wyrane potwierdzenie w Konstytucji prawa rodziny do ochrony wychowania dzieci przed fiskalizmem pastwa, przed opodatkowywaniem wychowania. Konstytucja powinna nakada na prawodawc obowizek dostosowywania podatkw bezporednich, ktre obciaj rodziny, do skali ich opodatkowania poredniego. Krtko mwic, Konstytucja powinna mwi, e pastwo uznaje prawo rodzin do zachowania od opodatkowania podstawowych rodkw przeznaczonych na wychowanie dzieci.

Potrzebny jest rozdzia europejski w Konstytucji, np. konstytucyjne zobowizanie wadz Rzeczypospolitej do reprezentowania wartoci cywilizacji chrzecijaskiej na forum organizacji midzynarodowych, w ktrych dziaamy. Potrzebny jest cay szereg zmian, ale oczywicie prezydent nie zmienia Konstytucji. Moe wesprze zmiany, jeeli jest po temu atmosfera w Parlamencie, ale moe te wywiera wpyw na ugrupowania polityczne, eby w tym kierunku szy.

W ogle zalet wadzy prezydenckiej jest to, e opinia publiczna znajduje w nim rzecznika wobec rzdu, ugrupowa politycznych, Parlamentu. Jest to bardzo zasadniczy czynnik rwnowagi wadz, rozumianej w tym wypadku nie jako balans, wzajemne ograniczanie czy blokowanie (co ju istnieje), ale jako poddanie innych wadz silniejszej biecej kontroli ze strony opinii publicznej.

Jak konkretnie usprawni pastwo, ktre nie radzi sobie w sytuacjach kryzysowych, takich jak powd? Takich wypadkw cyklicznych, z ktrymi nie poradzi sobie aden z dotychczasowych rzdw.

Prezydent powinien by rzecznikiem dugofalowych interesw pastwa i gwarantem cigoci w jego polityce. Powd pokazaa najpierw koszta ludzkie, a potem rwnie finansowe, konsekwencje braku mylenia w kategoriach strategicznych. Najlepiej ilustruje to strona finansowa. Przez ostatnie lata wolnej Polski 4,5 mld zotych przeznaczono na zabezpieczenia przeciwpowodziowe, 28 mld na napraw skutkw powodzi. A przecie te proporcje mogyby by odwrotne.

To jest sygna ostrzegawczy, ktry zobowizuje nas do tego, eby zrealizowa wieloletni plan ochrony przeciwpowodziowej. W tej sprawie prezydent powinien doprowadzi do paktu si politycznych, paktu narodowego gwarantujcego, e przez najbliszych kilkanacie lat bdziemy wydawa od 1,5 mld do 2 mld zotych rocznie na dziaania przeciwpowodziowe i e te pienidze w budecie bd chronione przed rozdrapywaniem ich na bardziej dorane cele poszczeglnych rzdw.

A co zamierza Pan zrobi dla ochrony mniejszoci polskiej na Litwie i Biaorusi?

W stosunkach z Litw traktat polsko-litewski musi by wykonywany we wszystkich wymiarach: reprywatyzacji, szkolnictwa, samorzdu i spraw jzykowych, szczeglnie pisowni polskich nazwisk. W Polsce jeeli kto pisze swoje nazwisko przez „”, to sobie pisze, chocia takiej litery nie ma w jzyku polskim. Na Litwie to tak nie dziaa i musimy si tego domaga. Jest te bardzo dramatyczna sytuacja reprywatyzacji na Wileszczynie, ktra zostaa bardzo le przeprowadzona. Trzeba mie odwag porusza te sprawy obok innych spraw wsppracy. Byem rzecznikiem wsppracy polsko-litewskiej. Braem udzia w podpisaniu umowy o wejciu Orlenu do Moejek. Prowadziem rozmowy w sprawie wsplnego zainwestowania w elektrowni atomow w Ignalinie, ale nie zmienia to faktu, e obok tych spraw musimy prowadzi sprawy dotyczce polskiej mniejszoci, za co wzilimy odpowiedzialno w traktacie polsko-litewskim. Sprawy Polakw nie mog by powicone na rzecz innych sfer wsppracy, bo dobra wsppraca nie ignoruje problemw, ktre ma obejmowa.

Ale trzeba te widzie rnic midzy Litw i Biaorusi. Litwa jest pastwem demokratycznym i mimo e dochodzi tam do bardzo powanych napi, bo traktat polsko-litewski nie jest wykonywany, to jednak szkolnictwo polskie i polskie ycie rozwija si lepiej ni na Biaorusi, gdzie Polacy s zdani na ask i nieask obecnego rzdu. Musimy systematycznie broni naszych rodakw.

Przez wiele rodowisk jest Pan postrzegany jako polityk kocielny. Czy za Pana rzdw Koci nie zyskaby zbyt duego wpywu na polityk? Jak Pan widzi relacje pastwo-Koci i udzia Kocioa w debacie publicznej?

To, o czym pan mwi, jest charakterystyczne dla tych, ktrzy chc usun opini chrzecijask z debaty publicznej. Opinia chrzecijaska ma wpyw jedynie w tym zakresie, w jakim sami Polacy kieruj si przekonaniami katolickimi. Jako katolikw obowizuje nas Credo i Katechizm Kocioa, ale to, czy kierujemy si tymi zasadami w yciu spoecznym, zaley od kadego wyborcy i polityka z osobna. Nasze ustawodawstwo dzisiaj w wikszym stopniu ni w innych krajach Europy Zachodniej odpowiada kryteriom cywilizacji chrzecijaskiej tylko dlatego, e Polacy maj takie pogldy. Instytucje Kocioa musz mie prawo normalnej pracy i korzystania z nalenej wolnoci. Opini chrzecijask naley umacnia i powinna ona oddziaywa na ycie spoeczne. Katolicyzm jest dzi ostatnim rzecznikiem republikaskiej koncepcji pastwa i przekonania o moliwoci racjonalnej, motywowanej odpowiedzialnoci, debaty na temat spraw spoecznych.

Zamierza si Pan angaowa w spr o IPN i lustracj?

Apelowaem o odrzucenie ostatnich zmian w ustawie IPN na dwa dni przed katastrof smolesk (w ktrej zginli dwaj gwni protagonici tego sporu). Bardzo negatywnie oceniam podpisanie tej ustawy przez marszaka Komorowskiego. IPN jest wielkim osigniciem wolnej Polski. Wykona bardzo cenn prac realizujc i wspierajc proces lustracji, ale rwnoczenie wykona ogromn prac naukow. Dzisiaj zagroenie niezalenoci IPN-u to zagroenie tych prac, ktre IPN wykonuje. Akta, ktrymi dysponuje IPN, powinny by otwarte dla opinii publicznej. Nie mona traktowa sekretw SB jako tajemnicy stanu wolnej Polski.

Jak bdc prezydentem uoyby Pan swoje relacje z rzdem Donalda Tuska? Czy wzorowaby si Pan na prezydenturze p. Lecha Kaczyskiego?

Prezydent powinien korzysta ze wszystkich uprawnie konstytucyjnych, ktre su wykonywaniu jego odpowiedzialnoci. Gdybym zosta wybrany, chciabym oddziaywa na prace kadego rzdu korzystajc z takich instrumentw jak Rada Gabinetowa, przez aktywny udzia w procesie ustawodawczym, ale rwnie poprzez odwoywanie si bezporednio do opinii publicznej w ordziach.

Prezydent osiga najwikszy sukces, jeeli jego stanowisko jest brane pod uwag w procesie ustawodawczym i wpywa na ksztat ustaw. Musi jednak korzysta z weta i kiedy atakowana bya instytucja weta, broniem go jako niezbdnego elementu procesu ustawodawczego. Bo skoro prezydent podpisuje i promulguje ustawy, to ma rwnie prawo ich oceny.

Ktre z ostatnich projektw ustaw by Pan zawetowa?

Na przykad nowel ustawy o przemocy w rodzinie.

Co Pan sdzi o pomyle marginalizacji urzdu prezydenta, ktry wysun premier Tusk?

To bardzo konsekwentna prba domknicia wadzy partyjnych central w Polsce. Wadza prezydenta jest t, poprzez ktr w najwikszym stopniu moe wyrazi si opinia publiczna. Parlament i rzd tworz partie polityczne. Te za s dzi pod oligarchiczn kontrol partyjnych central. Wybory prezydenckie s bardziej otwarte. Atak na powszechne wybory prezydenckie i na kompetencje Prezydenta, to w istocie dziaanie na rzecz pastwa partyjnego, do ktrego premier Tusk bardzo si przekona. Tymczasem w interesie pastwa jest, by wadza partyjnych central zostaa ograniczona.

Rozmawia Micha Jasiski



rdo: Fronda.pl



Copyright © Prawica Rzeczypospolitej

[ wykonanie ]